• Ogród Odkryć

Smaczne Kawałki

Aktualizacja: 21 lip 2019



Co będzie przebojem tego lata? Przygotowaliśmy dla Was kilka propozycji. Same smaczne, muzyczne kawałki. Szalony pomysł? Udowodnimy, że wszystko jest do zjedzenia.

Letnia aura sprzyja organizacji imprez muzycznych pod gołym niebem. Dużą atencją cieszy się, organizowany cyklicznie festiwal muzyki elektronicznej AudioRiver. Co takiego przyciąga tłumy na plażę w Płocku? Uczestnicy zapewniają, że znaleźli tam właściwą dla siebie ścieżkę muzyczną, która sprawia że są szczęśliwi. Sami artyści podkreślają możliwości jakie daje im muzyka elektroniczna. Dla większości najważniejsza jest wolność eksperymentowania z brzmieniem. Połączenia awangardy z klasyką nikogo tam nie dziwią. Jak wiecie, unikalne, poruszające i apetyczne związki znajdują się w

sferze moich zainteresowań.

Co prawda, dotyczyły one głównie kuchni, ale dziś rozszerzam kartę dań.

Muzyczny mikser

Znalazłam niezbite dowody na to, że miksologia przydaje się nie tylko do drinków, ale pełni ważną rolę również w świecie dźwięku. Okazuje się, że naprawdę można się upoić muzyką i to w sensie dosłownym. Firma Nomura stworzyła maszynę, która przekłada nasze upodobania muzyczne na drinki. Tony wesołe są słodkie, nuty sentymentalne mają smak słony. Bitom odbieranym przez nas jako ekscytujące maszyna nadaje kwaskowatego wyrazu. Natomiast romantyczny klimat utworu, lekko podszczypuje język. Plan jest taki, maszyna grająca podczas odsłuchu ulubionego utworu, przygotowuje dla nas unikalny drink o smaku danej emocji. Ambicją twórców jest rozpropagowanie swojego wynalazku w kubach i barach. Już niedługo będziemy mogli sprawdzić, jak w rzeczywistości ma się nasz muzyczny smak. Będziemy mieć szansę dowiedzieć, czy kawałki, których lubimy słuchać są faktycznie do zjedzenia. Ciekawe, jak

smakuje przebój?

Bananowy song

Korci mnie by sprawdzić, jakie smaki inspirowały artystów do tego by stworzyć przebój? Jeśli nazwa zespołu zawiera w sobie kuchenną implikację, sprawa jest oczywista. Bardzo wyrazisty, niemiłosiernie pikantny smak czerwonych papryczek chili, stał się znakiem rozpoznawczym rockowego zespołu Red Hot Chili Peppers. Podstawowe przyprawy jak pieprz i sól miały również wyróżnić zespół Salt and Pepper, z tysięcy innych, bezsmakowych zespołów. Nie jest tajemnicą, że ogniste przyprawy pobudzają pragnienie. Trzeba być na to przygotowanym, aby uniknąć sytuacji w której znalazł się zespół Bajm w piosence ,,Nie ma wody na pustyni”. Ekstremum, gdzie niemal czołgamy się do wodopoju, umierając z pragnienia zdarza się oczywiście rzadko, ale jednak się zdarza. Na tę niedogodność zwykle polecane jest zsiadłe mleko. Andrzej Zaucha, brawurowym wykonaniem piosenki „Baw się lalkami”, namawia by pić tylko

mleko. Za swoją prozdrowotną postawę, otrzymał nawet nagrodę od jednego z ówczesnych Ministrów.

W Ogrodzie Odkryć mleko znajduje się głównie w drinkach. Doskonale komponowałoby się ono z przyjemną, letnią kompozycją muzyczną „Bananowy song” zespołu Vox .

Zespól nomen omen Dżem, gustuje w mocniejszych trunkach i w tytułowej ,,Whisky” opisuje walory tego napoju. Na całe szczęście, są też tacy, którzy piją głównie herbatę. Kortez dla przykładu lubi herbatę z imbirem o czym chętnie śpiewa na koncertach w

utworze ,,Z imbirem”. Kasia Nosowska gorącą herbatę piła w czasie weny twórczej. W przeciwnym wypadku (gdy pod piórem ciągle nic), herbata jej stygła.

Warzywa prosto z gruntu poleca Lady Pank w ,,Marchewkowe pole”. Piosenka powstała do filmu, leczy wymknęła się klasyfikacji, zyskując miano protest songu. Do dzisiejszego dnia w czasie wykonywania tego utworu na scenę wpadają, wrzucane przez fanów dorodne marchewki. Imponujące nacie tych warzyw przyozdabiają statywy i tworzą wyjątkową scenografia koncertu.

Na koniec moja ulubiona wykonawczyni, śpiewająca pięknie o tym co ją inspiruje w kuchni. Dla Moniki Brodki świat ma pięć smaków z ulicznych budek z azjatycką propozycją. Co się tam wyprawia?! Wszyscy wiemy, że tapla się tam kaczka w towarzystwie tofu, soi i ryżu. W tytułowych ,,Pięciu smakach” dostajemy również informację, że przygotowanie takiej potrawy okrasza piękny śpiew. To

tylko potwierdza nasze kulinarno-muzyczne założenia.

Na deser brzoskwiniowy mus z męskich ust, serwowany ,,Saute” przez Monikę Brodkę. Podobno mus ten pochodzi z karty erotycznych dań. Prawdziwy apetyt na czułe słówka i piękny tekst wykończony nutą seksapilu.

132 wyświetlenia